| „BOĆ SHOW” - tak można podsumować czwartkową sesję Rady Miejskiej w Giżycku. |
|
|
|
| Wpisany przez gizycko.tv |
| czwartek, 17 listopada 2011 01:00 |
|
W czwartek (17.11.2011r.) w sali konferencyjnej Urzędu Miasta w Giżycku odbyła się kolejna sesja Rady Miejskiej. Rajcowie z komitetu "RAZEM" podnieśli podatek od nieruchomości. Przedsiębiorcy zapłacą więcej o 80 gr a mieszkańcy o 3 gr za m2. Burmistrz Piotrowska przekonywała radnych, że podniesienie tego podatku jest niezbędne, celem zrównoważenia budżetu i ma na celu zwiększenie wpływów do kasy miejskiej. Piotrowska tłumaczyła radnym, że jeśli nie wyrażą zgody na podwyżkę podatku od nieruchomości, to jedynym sposobem na ratowanie budżetu będą cięcia wydatków na opiekę społeczną i edukację. Radni z opozycji widzieli to inaczej. - Podnoszenie podatków to ostateczność, poczekajmy na to co powie Premier Donald Tusk w swoim piątkowym expose. Giżyccy biznesmeni mogą nie wytrzymać tak dużego obciążenia podatkiem, wiele lokali może stać pustych a nam zależy na przyciągnięciu nowych inwestorów, rozwoju Giżycka i pozyskanie nowych miejsc pracy- to tylko niektóre argumenty radnych opozycyjnych. Radny Ryszard Błoszko zaapelował do radnych z Klubu Radnych „Razem Giżycko”, aby ci wypowiedzieli się w temacie podwyżki podatku od nieruchomości. Błoszko zarzucił radnym z klubu „Razem”, że ci dostali przed sesją odgórną instrukcję jak mają głosować. Poinformował też, że dzień przed sesją odbyło się spotkanie radnych, na którym radni z klubu „Razem” podzielali argumenty za niepodwyższaniem podatku od nieruchomości. Radny Piotr Trejnis (KR „Razem Giżycko”) odpiera zarzuty Ryszarda Błoszko. - Ja znam wszystkie argumenty za i przeciw podwyżce podatku od nieruchomości. W tej sprawie wypowiadałem się wielokrotnie na komisjach. Miałem wątpliwości i pytania, na które otrzymałem satysfakcjonujące mnie odpowiedzi. W tej chwili nie mam potrzeby zabierania głosu na sesji Rady Miejskiej w tej sprawie. Mam już wyrobiony pogląd w sprawie ewentualnej podwyżki tego podatku- mówi radny Piotr Trejnis. Radni większością głosów zagłosowali też za podwyżką opłat za posiadanie psów, podwyżką podatku od środków transportowych oraz podniesieniem kwoty opłaty miejscowej. Rajcowie byli przeciwni podwyżkom taryf na zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków. Pomimo tego, taryfy na zbiorowe zaopatrzenie w wodę i odprowadzanie ścieków wzrosną.
Największym zaskoczeniem było wystąpienie radnego Mirosława Bocia, który pod koniec sesji zaproponował radnym przyjęcie wniosku intencyjnego w sprawie zapewnienia bezpieczeństwa na skrzyżowaniu ulic Obwodowa/Świderska/Nowowiejska. Wniosek ten miał zobowiązywać burmistrz Piotrowską do podjęcia natychmiastowych działań związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa na tym skrzyżowaniu. Pomysł radnego Bocia był jak najbardziej zasadny i godny pochwały ale... . Radny Boć nie dostarczył innym radnym kopii wniosku i nie poinformował przewodniczącej Rady Miejskiej o tym, iż będzie występował z takim wnioskiem. Przewodnicząca Rady Miejskiej oraz radni zgodzili się na to, aby Mirosław Boć odczytał przygotowany przez siebie wniosek w tej sprawie. Radny Boć miał wyraźne kłopoty z płynnym czytaniem przygotowanego wcześniej wniosku, ponadto podczas czytania uzupełniał tekst swoimi komentarzami- co wychwycił radny Cezary Piórkowski. Burmistrz Giżycka Jolanta Piotrowska również była zdziwiona wnioskiem intencyjnym, przygotowanym przez radnego Bocia. Mirosław Boć zarzucał burmistrz Piotrowskiej, że ta pomimo wiedzy, iż skrzyżowanie ulic Obwodowa/Świderska/Nowowiejska jest niebezpieczne nie podejmuje żadnych rozmów i działań mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa w tym miejscu. Burmistrz Piotrowska była wyraźnie zdegustowana stanowiskiem radnego Mirosława Bocia a jej grymas na twarzy, podczas wysłuchiwania treści wniosku, był bardzo wymowny. Radny Piórkowski poprosił radnego Bocia, aby ten dostarczył wszystkim radnym kopię wniosku intencyjnego. Radny Boć zaproponował, iż jeszcze raz odczyta swój wniosek, na co radni i zgromadzeni na sali dziennikarze oraz pracownicy urzędu parsknęli śmiechem. Radny Boć poprosił więc przewodniczącą Rady Miejskiej Małgorzatę Czopińską o odczytanie tego wniosku. Niestety, kiedy przewodnicząca otrzymała wniosek spostrzegła, iż na wniosku są skreślenia i naniesione dopiski. Przewodnicząca zapytała wtedy wnioskodawcę, czy ma odczytać wniosek ze skreśleniami i dopiskami czy też bez. W tym momencie wnioskodawca oświadczył, że przewodnicząca ma odczytać pogrubiony tekst. Przewodnicząca Czopińska parsknęła śmiechem a chwilę później śmieli się już wszyscy zgromadzeni na sali konferencyjnej. Tylko Mirosław Boć miał grobową minę i coraz bardziej się zapętlał, powodując jeszcze większe salwy śmiechu wśród obecnych na sesji. W tym momencie zanotowaliśmy znaczny wzrost oglądalności sesji. A przypomnijmy, że sesję Rady Miejskiej w Giżycku transmitowaliśmy „na żywo”. Na początku nie wiedzieliśmy co spowodowało tak nagły skok oglądalności sesji, ale po chwili wszystko już było jasne. Internauci na portalu społecznościowym „Facebook” zaczęli wymieniać się między sobą linkami do sesji i komentować słowa i czyny radnego Mirosława Bocia Nie zdradzamy wszystkiego i zapraszamy Państwa do obejrzenia powtórki całej sesji Rady Miejskiej w Giżycku, choć podpowiemy, że najciekawszym momentem sesji był właśnie „BOĆ SHOW”. To właśnie z tego fragmentu dowiecie się Państwo, czy wniosek radnego Mirosława Bocia uzyskał akceptację innych radnych. Wojciech Szostko Materiał podzielony na 3 części ( cz.2 od 4 min dotyczy podwyżek ) UWAGA! Aby wybrać właściwą cześć należy kliknąć na dolnym pasku odtwarzacza na ikonkę znajdującą się obok "360p" wówczas pokażą się wszystkie znajdujące się części
Zobacz skróty z sesji Rady Miejskiej: 1. Podjęcie uchwały zmiany uchwały nr XIV/92/07 w sprawie opłaty od posiadania psów
Sprostowanie radnego Rady Miejskiej w Giżycku Mirosława Bocia
Szanowny Panie Redaktorze ! W związku z treścią Pana artykułu oświadczam że :
Pozdrawiam wszystkich czytelników. Radny Rady Miejskiej Mirosław Boć P.S.: Komentarz Pana odnoszący się do opinii wygłaszanej na jednym z forum giżyckich dotyczącej Radych „Razem” wydaje mi się typowym przykładem tzw. „ustawki”. Żaden badacz nie formułowałby tego rodzaju wniosków w oparciu o tak nieliczną grupę badanych. Popularyzowanie tego rodzaju stylu potwierdza tylko brak profesjonalizmu, wyczucia granic, których nie można w żadnym stopniu przekroczyć w Waszej profesji. Proszę pamiętać, że tego rodzaje artykuły czyta także młodzież. Jest to dla nich typowy przykład ziejącej agresji. Mirosław Boć ----------------------- Od redakcji: Panie radny Mirosławie Boć, jeżeli treść powyższego artykułu napisanego przez Wojciecha Szostko uraziła pana, to z góry pana przepraszam. Nadmienię, iż drażliwa część artykułu została usunięta. Pozdrawiam Tadeusz Sinkiewicz redakcja TV |
| Poprawiony: piątek, 25 listopada 2011 10:12 |
Komentarze bez akceptacji moderatora tylko dla zarejestrowanych!
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać lub zmieniać komentarze bez akceptacji moderatora. zarejestruj się.
Zamieszczając swoją wypowiedź zgadzam się z zasadami komentowania.



















Komentarze
Proszę bardzo przykładów mam wiele podam jeden, który najbardziej mnie drażni. Burmistrz zatrudniła na umowę zlecenie swojego kolesia (koszt ok 30 tysięcy rocznie) Człowiek zajmuje się monitorowaniem mediów ( umowa widnieje w internecie) czyli, dosadniej inwigilowaniem mediów- żaden przyzwoity Burmistrz nie zatrudniłby do takich celów człowieka. Człowiek ten dostaje kasę za czytanie co piszą mieszkańcy na temat Burmistrza, od czasu napisze także treść wystąpienia okolicznościowe go dla pani Burmistrz, co powinna zrobić asystentka pani Burmistrz. Może pani Burmistrz zacznie szukać oszczędności na swoim podwórku bo wydawanie w dobie kryzysu ok 30 tysięcy dla kolegi z podwórka jest bulwersujące, co wyrazili radni na poprzednich sesjach rady Miejskiej, kiedy była poruszana sprawa podpisania umowy z tym panem - Burmistrz nie chciała słuchać radnych.
-------------------
Tadeusz
Z archiwum Gizycko tv
Warto przeczytać
http://www.gizycko.tv/index.php/wypowiedzi-burmistrza/455-jolanta-piotrowska-tak-zatrudni-darskiego.html
np. po co było kupować rowery dla Straży Miejskiej,nadmi erna liczba osób zatrudniona w Ekomarynie i Urzędzie Miasta.
Tadeusz
dobrze, że radny boć chociaż "chciał dobrze", angażuje się w istotne dla miasta sprawy i próbuje rozwiązać problem obwodówki :)
oj tam oj tam radny chciał dobrze ale mu nie wyszło
Zastanawia mnie jedynie dlaczego autor artykułu nie zauważył, że wniosek przeszedł 20 głosami?? Jeżeli już o czymś się pisze to wypadałoby przedstawić to rzetelnie.
Dodając do tego głuche wołanie przedsiębiorców o budowę zatoki przy ich lokalach mamy całościowy obraz pustynnienia Giżycka.Wniosek dla radnych - zrozumcie ,że pieniądze nie biorą się z budżetu tak jak prąd nie jest z gniazdka i mleko z biedronki.
to ci mali płacą podatki,duży jest zwolniony przez trzy lata,po tym okresie zmienia nazwę i dalej jest zwolniony przez następne trzy i tak w koło(tak jest z marketem przy Moniuszki),przy takiej polityce budżet miasta będzie się kurczył w ogromnym tempie.Duży handel wytnie mały i zostaniemy a ręką w nocniku.
na wczorajszej sesji było widać jak radni z klubu Razem dusili się we własnej skórze nie mogąc wyrazić własnego zdania,dziękuje my im za podniesienie podatków,zapami ętamy to przy następnych wyborach na kogo nie głosować.
Szczególne podziękowania dla radnej Sylwii Żarnoch tak bardzo wyczulonej na sprawy społeczne ludzkie...
nie płaci przez 3 lata podatku od nieruchomości - rugując mniejsze jednostki handlowe płacące lokalne podatki.Dzięki temu ubywa też miejsc pracy na lokalnym rynku.Skutki takiego działania są już widoczne - dziurka budżetowa, rosnące bezrobocie itp.
-----------
przeniesione z transmisja na zywo
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.